Blog

Jak schudnąć po ciąży? Skuteczne porady i uwagi ekspertów

Oceń tekst

Ciąża to czas, kiedy przez ciało kobiety przetacza się rewolucja fizjologiczna. Ciało zmienia się, a kobieta silą rzeczy przybiera na wadze. Wiele pań stara się uważać podczas ciąży na ilość i jakość spożywanych posiłków oraz unikać kalorycznych przekąsek, ale to trudne i zachcianki często biorą górę. Tak w ciąży czy inaczej po porodzie część świeżo upieczonych matek szybko wraca do swojej wcześniejszej figury szybko i samoistnie, a pozostałe muszą trochę o nią powalczyć.

Ile tyjemy w ciąży i dlaczego?

Większość ciężarnych robi przerażone oczy stając po raz kolejny na wadze. Wciąż głowią się czy ich waga jest odpowiednia. Może najpierw odpowiedzmy skąd te kilogramy. Po pierwsze dziecko rośnie i samo waży coraz więcej, po drugie wody płodowe i łożysko także mają swoją wagę, która z kolejnym miesiącem ulega zwiększeniu. Reszta kilogramów to oczywiście już masa matki, w tym także tkanka tłuszczowa. Organizm w tym czasie jest nastawiony na kumulowanie wartości odżywczych i energii, a robi to z dbałości o rozwijające się w łonie matki dziecko i matkę, która musi mieć siłę. Ponadto podczas ciąży ciężko jest spalać kalorie, skoro nie za bardzo można uprawiać sport. Oczywiście panie, które mają ciąże bez powikłań mogą spacerować, ale to wszystko.

A ile tyjemy w ciąży? Dzięki temu kumulowaniu zwykle kobietom ciężarnym przybywa od 8 do nawet 20 kg. Prawidłowość jest taka, że panie z lekką niedowagą przybierają więcej podczas ciąży, bo organizm musi się po prostu dobrze zabezpieczyć.

Jak skutecznie zrzucić wagę po ciąży?

Po porodzie kobieta spędza kilka dni w szpitalu a potem wraca do domu i zaczyna się kolejna rewolucja. Karmienie piersią na żądanie, przerwy w spaniu, dużo obowiązków domowych. Niektóre pociechy są spokojne i mają zdrowe brzuszki bez kolek, ale są też jednostki wymagające ciągłej uwagi, noszenia na rękach i uspokajania. To kosztuje sporo wysiłku ale ma swoją zaletę, mama niepostrzeżenie chudnie i po ciążowych kilogramach zostaje jedynie wspomnienie.

Ale niektóre panie nie mają metabolizmu, który sam sobie radzi w tzw. międzyczasie. Muszą więc podjąć jakieś starania w tym kierunku. Jednak jak to zrobić?

  • Jeśli dziecko nie jest karmione piersią, można jeść wszystko, stosując się do znanych wszystkim ograniczeń dietetycznych. Odstawiamy więc słodycze, napoje gazowane, potrawy smażone, produkty z mąki pszennej itd. Włączamy do diety warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, chude mięso gotowane na parze i pijemy dużo wody. Jemy małe posiłki, najlepiej 5 razy dziennie, przy czym ostatni na 2-3 godziny przed snem. Dodatkowo jeśli dziecko nie jest karmione piersią to można włączyć suplement odchudzający. Oferta takich specyfików jest spora, wystarczy wybrać coś odpowiedniego, co cieszy się dobrymi opiniami internautów.
  • W przypadku laktacji jest trochę zawężony katalog potraw. Z jednej strony automatycznie jest się na zdrowej diecie, bo wtedy raczej omija się potrawy smażone, słodycze, alkohol itd., dlatego, że każdy błąd żywieniowy powoduje jakieś dolegliwości u dziecka. To wymusza na kobietach prawidłowe decyzje w doborze produktów spożywczych do codziennego menu. Często zdarza się, że maluchy źle znoszą pozostałości w pokarmie po zjedzeniu przez mamę np. produktów kiszonych, warzyw strączkowych czy niektórych owoców. W tej sytuacji trzeba wyeliminować je z diety, nawet jeśli sprzyjają odchudzaniu.

Specjalista pomoże w odchudzaniu po ciąży

W razie problemu z ułożeniem takiego skomplikowanego menu, które zbije kilogramy i dobrze odżywi dziecko, warto skorzystać z porady dietetyka. Zważy, zmierzy, sprawdzi zawartość wody i tkanki tłuszczowej w orgazmie, a następnie określi pułap wagowy, jaki należy osiągnąć. Ułoży też menu, w którym ujmie produkty wartościowe dla mamy i dziecka, biorąc pod uwagę przypadłości zdrowotne obojga i preferencje smakowe matki. Wszystko będzie dobrze zbilansowane, a kaloryczność zamknie się prawdopodobnie na poziomie 1400 kcal.

Świeżo upieczona mama i sport

Po zakończeniu połogu i opanowaniu domowej rewolucji można pomyśleć o włączeniu do życia jakiejś formy ruchu. Oczywiście musi być dostosowany do możliwości zdrowotnych i czasowych. Przy dobrej organizacji można pozostawić pociechę pod opieką taty czy babci i pójść na basen lub zumbę. Można też spacerować dużo z wózkiem. Niektóre panie wybierają wózki sportowe i jeżdżą na rolkach pchając przed sobą malucha. Można też ćwiczyć w domu, kiedy dziecko uśnie lub razem z nim w formie zabawy.

 

 

Dodaj komentarz